Anduk blog Żarty się skończyły!

21lut/100

Z głębi mroku

'Z głębi mroku' (umysłu?) to cykl krótkich form, które powstały w mroku i w dość szczególnych okolicznościach. Cykl ten jest rozwojowy i mam wielką nadzieję, że się rozwinie. A tym czasem część pierwsza.

Otwieranie oczu

Przez wielką część dnia jesteś bombardowany milionem bodźców marketingowo-fundamentalistycznych, które mają za zadanie otworzyć Ci oczy na sprawy o których wcześniej nie miałeś pojęcia.

Marchewka modyfikowana genetycznie zrobi z Ciebie potwora!

Twój rząd okrada Cię z resztek wolności!

Ludzie, wszystkie kobiety to k…. (za wyjątkiem naszych sióstr i matek).

Coraz częściej przekonuje się o tym, że świat durnieje. Jeden dość rubaszny dziadek w autobusie podsumował to kiedyś bardzo prostymi słowami:

- Panie, świat oparty jest na dupie i podparty ch***m.

Walką o naszą niezależność i niezależność naszego myślenia to kolejne neutralizowanie prób wkładania nam nic nie wartej medialno-internetowej papki do głowy tłumacząc przy tym, że nie ma nic wartościowszego.

O ile telewizja poprzez auto cenzurowanie osiągnęła tylko poziom dna i mułu to ‘wolny Internet’ działa na zasadzie rurecznika, który ryje w tym dnie dalej wynajdując coraz to głupsze rzeczy.

Ta wszechogarniająca głupota promowana jako rozrywka dla klasy średniej-wyższej coraz bardziej mnie przeraża.

Tak się nie godzi po prostu po ludzku.

14lut/100

Pan Nowogród wielki

Kilkanaście dni temu, wracając z pracy dane mi było w radiu TOK FM przysłuchiwać się bardzo ciekawemu wywiadowi z panem Stefanem Bratkowskim. Rozmowa w trakcie trwania audycji była poniekąd promocją najnowszej książki autorstwa zaproszonego gościa - "Atlantyda tak niedaleko" opisującej tytułową Atlantydę czyli Nowogród.

O Nowogrodzie, ustroju i historii wiedza dzisiejszych historyków opiera się w głównej mierze na podstawie brzozowych zwitek, będących niejako papirusem europy środowej. Owe gramoty na brzozowej korze zostały odnalezione przez chłopów na brzegu Wołgi (złoto-ordyńska karta praw państwa założonego przez Czyngis-chana), w późniejszych latach kolejne zostały wykopane przez misję archeologiczną Arcichowskija, który owe gramoty opublikował i skomentował.

Jedną z ciekawszych rzeczy jest fakt, że owe pisma były spisane w większości w języku ruskim oraz staro-cerkiewno-słowiańskim. Świadczy to dość dobrze o świadomości autonomiczno-językowej Słowian i odróżnianiu się od europy w której królowała łacina.

Wikipedia cytuje jeszcze kilka dość zabawnych fragmentów gramot ;)

XII-wieczna gramota, znaleziona w Starej Russie, nr St. R. 35 zawiera prośbę o odebranie pieniędzy od kupca. Na końcu notatki dopisano innym pismem zwrot ѧковебратеебилежѧ, co po przetłumaczeniu znaczy "Jakubie, bracie, jeb się na leżąco". Sens dopisku jest interpretowany jako rada dla Jakuba, żeby nie wymądrzał się i był jak wszyscy. Niżej pod adresem Jakuba użyto następne dwa wyszukane wulgaryzmy: ебехота i аесова, co znaczy "lubieżny" i "wsuwający jaja". Według jednej z wersji Jakub-Radosław wysłał prośbę do brata Chociesława, który na tej samej gramocie dał odpowiedź. Według innej interpretacji, autorem dokumentu jest Jakub-Chociesław, a Radosław, po przedyktowaniu posłania skrybie, osobiście, dla żartu, dopisał pozdrowienie dla brata. Za drugą wersją przemawia podobieństwo w brzmieniu ебехота-аесова i imienia Jakub-Chociesław

Resztę można przeczytać tutaj: wikipedia

Prawie wszystkie gramoty zostały zdigitalizowane - można je obejrzeć na stronie gramoty.ru. Niestety ja jestem z pokolenia języka angielskiego a nie rosyjskiego więc oprócz pooglądania obrazków nic nie umiem przeczytać. Szkoda, że nie zrobili tej strony również w języku bardziej zjadliwym dla reszty świata :)

Jeśli kogoś zainteresował temat to polecam książkę Bratkowskiego i artykuł z gazety wyborczej:

http://wyborcza.pl/1,75475,7486233,Atlantyda_Bratkowskiego.html

2lut/100

Warto rozmawiać ale nie ze wszystkimi

W internecie przyjemnie i często warto jest rozmawiać, ale zdecydowanie nie ze wszystkimi.

Nie tracę czasu na rozmowę z osobami absolutnie nie mającymi własnego zdania lub ich zdanie powiązane jest z silnymi emocjami w których ciągle trwają. Z taką osobą nie warto rozmawiać bo dyskusja prowadzi donikąd - za dwie/trzy doby owa osoba zmieni swoje zdanie o 180 stopni.

Należy wystrzegać się psychopatów lub też ludzi o okresowych skłonnościach psychopatycznych. Najlepiej poznać ich po brutalności, próbie kontroli treści publicznych, wpadaniu w szał lub też nie rozumieniu prostych zwrotów określających stan jak 'tak/nie'.

Należy wystrzegać się cwaniaków, którzy są po prostu nieszczerzy. Zazwyczaj bardzo łatwo ich odkryć - z pierwszym kłamstwem użytym wobec Ciebie do osiągnięcia jakiś celów należy zakończyć znajomość. Gwarantuje to ominięcie około 70% rozczarowań w internecie.

Gdy nasz interlokutor przejdzie ów test i dotrwa aż do tego miejsca znaczy, że albo jest ciekawą osobą albo dobrze się maskuje. Warto wtedy po jakimś czasie zastanowić się, czy jest tak dalej. W końcu wraz z ilością upływającego czasu o wiele lepiej znamy daną osobę i możemy z większym prawdopodobieństwem określić, czy warto dalej utrzymywać (podtrzymywać?) kontakt.

Trzymanie się owych punktów gwarantuje względny spokój i bezpieczeństwo w internecie. Najważniejsza zaś zasada jest taka by ufać tylko osobom, które znamy w życiu realnym. Wtedy nasze bezpieczeństwo wzrasta do około 80%.

Ostatnia kwestia - nie traktujcie internetu na poważnie. Internet to w większości jeden wielki śmietnik durnych myśli, prostackich i najbardziej pierwotnych instynktów, nad którymi nawet nie warto się zastanawiać dlaczego istnieją. One przetrwają niestety najdłużej.

30sty/100

Pogłoski o śmierci strony…

są zdecydowanie przesadzone ;)

Skoro ta strona jest jak Elvis (wiecznie żywa) więc na dobry początek, wklejam tutaj jedną z bardziej znanych jego piosenek.

28wrz/090

Polański aresztowany za niewinność?

A jakże. Przecież 13 latka sama tego chciała, poszła na imprezę i dobrze się bawiła. Zresztą nakaz był sprzed 30 lat, po co ścigają naszego wybitnego Polaka?

Czytając takie komentarze w internecie zastanawiam się gdzie sięga dno debilizmu. Wydaje mi się, że od jakiegoś czasu poziom komentarzy w internecie przebił już dno i ryje w nim jak nie przymierzając rurecznik.

Samantha Geimer została na imprezie u Jacka Nicholsona (amerykańskiego aktora i reżysera) upita i nafaszerowana prochami. Następnie Polański wykorzystał ją seksualnie (wielokrotnie!) dokumentując całą zabawę zdjęciami.

Gdy cała sprawa wyszła na jaw Polański próbował się dogadać z prokuratorem w celu obniżenia wyroku. Przyznał się do winy, w ramach “ugody” z prokuratorem został oskarżony tylko o jeden gwałt, wpłacił kaucję ($2500 dolarów aby odpowiadać z wolnej stopy) i uniknął długiego procesu. Widząc zbliżającą się nieuchronną karę więzienia postanowił symulować niepoczytalność - został wysłany na obserwację do szpitala psychiatrycznego na 38 dni. Oczywiście obserwacja do niczego nie doprowadziła, lekarze żadnej choroby nie stwierdzili. Polański nadal próbował się ratować, prosząc o kolejną obserwację - 52 dni. Sąd odmówił.

Zakres tematyczny: Blog Czytaj dalej
25wrz/090

War Made Easy czyli Wojna – Prosta sprawa

Przed chwilą dane mi było oglądnąć dokument dość niezwykły. Przyznam, że wiele już różnych filmów widziałem, jednych mniej mądrych, innych bardziej a niektórych kompletnie głupich. Film dokumentalny War Made Easy jak dla mnie jest filmem absolutnie wybitnym. Porusza on tematykę wojenną Stanów Zjednoczonych, która wpisuje się w sentencję łacińską “Si vis pacem, para bellum” czyli “Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny”.

Film jest szczególny z dwóch powodów. Po pierwsze pokazuje niesamowitą wprost degenerację i dewaluację obiektywnych i wolnych mediów. Mediów wolnych, które tak na prawdę wpadają w pułapkę wolności, patriotyzmu i głosu narodu - zjadają własny ogon.

Po drugie film ten jest niesamowicie mocny w swojej prostocie. Nie ma tu domysłów, teorii spiskowych i wpisywania się w szablonowy nurt filmów “New world order”. Uważam to za niesamowicie trudny wyczyn, któremu War Made Easy musiał podołać.

Jak dla mnie jest to jeden z najwartościowszych i najmocniejszych filmów jakie do tej pory widziałem. Polecam go każdemu, nawet jeśli nie interesujecie się wojną, polityką i tzw. “otwieraniem oczu”. Bo w tej produkcji zadawane są pytania, które nas wszystkich dotyczą.

Tutaj link do youtube: http://www.youtube.com/view_play_list?p=5FBFF43910FED436

Zakres tematyczny: Blog Brak komentarzy
24wrz/090

Słowo na niedzielę ;-)

Zakres tematyczny: Blog Brak komentarzy
13wrz/090

Dzisiaj U. ma urodziny

Świętujemy więcej niż pół godziny! ;)

Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Wielu pięknych chwil radości
A na koniec jak to bywa
Czas otworzyć beczkę piwa!

:D

Wszystkiego najlepszego! :*

Zakres tematyczny: Blog Brak komentarzy
30sie/090

Rock Out czyli relacja z HunterFest 2009 (Tarja, Motorhead, Vader, Acid Drinkers)

Hear the music coming, loud as you can stand
You’ll never be the same again
Let the beat into you, let it turn you ’round
Let it be your best friend

You are the future, it’s your time
You and you and you
Stay together, this is yours and mine
What we’re gonna do

Że HunterFest (zwany też HujFestem :D ) 2009 w 66% okazał się kaszaną to wszyscy już chyba wiedzą. Jako, że my wybieraliśmy się z U. na ostatni trzeci dzień mogliśmy czytać w internecie przerażające opinie o odwołanych koncertach, tragicznym zapleczu i maksymalnym wkurwie ludzi na organizatora przez pierwsze dwa dni. Zaczęliśmy się nawet zastanawiać czy 300zł wydane na nasze bilety nie będzie kasą straconą bezpowrotnie.

W takich trochę minorowych nastrojach przyjechaliśmy około 14 na lotnisko w Szymanach pod Szczytnem. Lotnisko sławne głównie z tego, że lądowały na nim samoloty CIA z Talibami, wiezionymi później to ekstremalnie tajnego i chronionego ośrodek kształcenia kadr wywiadu w Starych Kiejkutach niedaleko Szczytna.

Zakres tematyczny: Blog Czytaj dalej
18cze/090

Pastora anduka słowo na niedziele ;)

"Biskup więc powinien być nienaganny, ____mąż jednej żony___, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nieprzebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?" (1 Tm 3,1-5)"

Amen? :>

Page 1 of 171234510...Last »
WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera