Anduk blog Żarty się skończyły!


8lip/100

Rozprawa o żółwiu

Wspaniałe wideo obrazujące całą kocią naturę ;)

Rozszerzając to dalej, lepiej być kotem niż żółwiem, choć może nie zawsze będziemy się posuwać do przodu z oszałamiającą prędkością :D

ps: pięknie na polu, lato w pełni. Nareszcie!

28cze/100

Zakres tematyczny: Blog Brak komentarzy
3cze/100

Uboczne skutki picia kawy

Kawosze mają cięższe poranki.

Poranna kawa dodaje ci sił? To tylko złudzenie. Osoby często pijące kawę po porannej dawce tylko wracają do "normy" - stanu w jakim budzą się osoby wolne od kofeiny.

Wypita rano kawa cofa uczucie zmęczenia spowodowane wydalaniem kofeiny w nocy, ale tak naprawdę nie daje "kopa" - twierdzą badacze z Bristol University.

Do takich wniosków doszli naukowcy po przebadaniu 376 osób - kawoszy i osób nie pijących małej czarnej. Okazało się, że kawosze, którzy dostali placebo skarżyli się na bóle głowy i mieli słabszą sprawność umysłową. Po kawie nie skarżyli się na żadne dolegliwości, ale w testach wypadli tak samo, jak grupa kontrolna wolna od kofeiny.

Wykonywali zadania komputerowe na pamięć, uwagę i czujność. Rozwiązywali je identycznie - pisze dailymail.co.uk.

Badania wykazały również od kawy uzależniają się częściej ludzie, którzy mają genetyczne predyspozycje do życia w niepokoju.

źródło

:D

3cze/100

Face-to-face with president

Śnił mi się dzisiaj pan Obama. Bardzo przyjazny z niego gość.

Nie mógł się nadziwić paru rzeczom w Polsce, zwłaszcza antyczne auto mego ojca zrobiło na nim wrażenie ;)

ps: co ciekawe bardzo dobrze mówił i rozumiał po polsku :D

Tagged as: obama, sen Brak komentarzy
26maj/100

Bobrom się gorzej powodzi

Wielka fala w niektórych miejscach Polski jeszcze nie zdążyła opaść a znaleziono już winnego powodzi!

Gazeta wyborcza pisze dzisiaj na swoich stronach:

W kujawsko-pomorskiem trwa odstrzał redukcyjny bobrów. Potrwa do końca czerwca. Nie wiadomo, ile bobrów uda się wybić myśliwym. - Bóbr jest bardzo trudnym zwierzęciem do upolowania. Nie zakładam, że ten odstrzał będzie bardzo duży - tłumaczy regionalny konserwator przyrody. - Istnieje możliwość, że wybicie zwierząt nic nie da - sugeruje Machnikowski.

[...]

Odstrzał bobrów jest nielimitowany. Z decyzji cieszą się myśliwi. - Nie ma rowu, na którym by nie było bobrów. My jako myśliwi uważamy, że stan bobra w Polsce jest za duża - wyjaśnia pan Marek. - Robią olbrzymie szkody, nie tylko w wałach, także w rowach melioracyjnych, zatykają je. W związku z tym zalewane są łąki w dużych ilościach i z tego tytułu rolnicy mają też duże straty - dodaje myśliwy.

Zwierzęta przeszkadzały też w czasie pracy strażaków na wałach przeciwpowodziowych. - Dochodziło do takich sytuacji, że te wydawałoby się bardzo płoche zwierzęta atakowały strażaków, którzy zatykali dziurę w wale - relacjonuje wicewojewoda kujawsko-pomorski Dariusz Kurzawa.

Że myśliwi cieszą się z nielimitowanej (!) możliwości postrzelania do zwierząt nie jest do dla mnie szokujące. W większości przypadków są to osoby albo niezrównoważone emocjonalnie albo z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. Jak można inaczej określić fakt, że z mordowania innych, często słabszych i bezbronnych osobników robi się hobby, ba, nawet sprawia to tym osobom przyjemność!

A, że często myśliwy to rolnik (który ponosi 'duże straty') to już wiemy kto jest chętny do strzelania do Bogu ducha winnego bobra. Mordowanie jako element zemsty było już sygnalizowane w innym artykule:

Skargi na działalność bobrów rosną lawinowo, w 2003 roku bobry zniszczyły użytki zielone, drzewostan i uprawy rolne na kwotę ponad 150 tys. zł. Od kilku już lat w demografię bobrów usiłuje się ingerować, odławiając po kilka sztuk z terenów, gdzie są najbardziej aktywne i eksportuje do innego miejsca mniej zasobnego w ten gatunek.

[...]

Tradycyjne modele gospodarowania łowieckiego nie są odpowiednie dla bobrów. Zabicie jednego osobnika nie zmniejsza aktywności pozostałych. Strzał do bobra jest trudny - istnieje niebezpieczeństwo rykoszetów od powierzchni wody. Wprowadzenie pułapek, nie do zaakceptowania przez myśliwych, jest niebezpieczne dla innych zwierząt. Z dokonanych obserwacji wiemy, że poszczególne osobniki w rodzinie bobrów są powiązane bardzo silnymi więziami socjalnymi, odstrzał jednego lub obydwu rodziców bardzo często powoduje zaburzenia w bobrzej społeczności oraz wymuszone migracje bobrów, które mogą kolonizować tereny użytkowane przez człowieka i wchodzić w konflikty.

[...]

Okazuje się, że wśród bobrów w miarę zwiększania się zagęszczenia, pojawiają się mechanizmy pozwalające na utrzymywanie populacji na optymalnym poziomie. Gdy brakuje nowych terytoriów do kolonizacji, znacznie zmniejsza się liczba urodzin a dojrzałe do rozrodu bobry pozostają z rodzicami i młodszym rodzeństwem przez następne lata. Obserwuje się np. całkowite powstrzymywanie się od rozrodu w przypadku słabego zaopatrzenia w pożywienie lub w warunkach silnego stresu.

Antoni Łanczkowski strażnik bobrowy z Wiżajn ze swoją ekipą przemierzył już całą Polskę. Jest przekonany, że dla bobrów w kraju jest jeszcze wiele miejsca - wiele nie zasiedlonych jeszcze miejsc. I nie myli się zważywszy, że tylko w naszej gminie żyje ich wg. pobieżnych szacunków ok. 80 sztuk.

Jednocześnie zwraca uwagę na nie docenianą zdolność bobrów do zwiększania poziomu wód gruntowych a co za tym idzie stwarzania warunków dla bioróżnorodności. W Polsce dzięki ich działalności ponad 23 000 ha lasów stało się bardziej atrakcyjne dla innych zwierząt i roślin.

źródło

Na forum lasy polskie znalazłem ciekawą wypowiedź:

No więc tak:
popytałem trochę mojego bieszCZADOWEGO kolegę - leśnika z ponad 40-letnią praktyką. Akurat dobrze trafiłem, bo jest nadzorcą tego gryzonia, oczywiście otrzymanego w ramach akcji przesiedleńczej bobrów ok. 8 lat temu.
Przesiedlone zwierzątka umieszczono w rezerwacie znajdującym się w obszarze jego leśnictwa.
Jest generalnie z nich zadowolony. Siedzą sobie na swoim miejscu, ( te bobry !) robią co chcą, czasem powalą jakieś drzewko, ale - nie ma sprawy, jesteśmy przecież w rezerwacie!
Liczebność w normie - prawdopodobnie regulowana przez stado.
Jego zdaniem nastąpiła poprawa w "wodostanie" leśnictwa. Zwierzaki utworzyły trzy oczka wodne, w których rozwinęło się nowe życie....
Czasem zimą któreś wylezie z żeremia, poobgryza trochę kory...
Początki były trudne. Bał się że może jakieś stworzenie sobie ruszyć " w siną dal" więc latał koło nich, pilnował....
Ale nic się nie stało.Ogólnie chwali sobie te zwierzaczki, a już na pewno nie ma zamiaru ganiać koło nich ze strzelbą i nikomu też by na to nie pozwolił....

Gorzej jest w dolinie Sanu - tam już nie ma rezerwatu, są natomiast rolnicy.
Raczej niezbyt przychylnie nastawieni do bobrów. Tak już pojawiają się szkody, są więc konflikty, walka o odszkodowania ( płaci wojewoda )

Tak więc mamy już jedną opinię osoby bezpośrednio zainteresowanej, mającej codzienny prawie kontakt z tymi gryzoniami.

Co napiszą inni leśnicy, którzy mają na swoim terenie bobry?
Prawdopodobnie będą to uwagi przychylne dla tych futrzaków; zdecydowanie negatywnie mogą być do nich nastawieni jedynie rolnicy, chociaż i tu i tam możliwe są wyjątki...

Okazuje się, że można inaczej i bardziej cywilizowanie. Z drugiej zaś strony wymagać od myśliwych mądrości, empatii czy też odrobiny naukowego podejścia to jak wymagać od małpy udzielania się na forum dyskusyjnym. Choć patrząc na nasze bliskie pokrewieństwo gatunkowe, byłoby to bardziej prawdopodobne niż przepuszczenie przez myśliwych okazji do nielimitowanego postrzelania do niewinnych zwierząt.

23maj/100

Mistrz

Dziadkowie Claptona ostatecznie ujawnili przed nim prawdę o jego rodzicach – o tym, że był nieślubnym dzieckiem kanadyjskiego żołnierza, jednak tożsamość ojca pozostawała zagadką przez wiele lat. Clapton wiedział jedynie, że nazywał się Edward Fryer. Kanadyjski dziennikarz – Michael Woloshuk – postanowił, że rozwiąże zagadkę – przeszukał archiwa kanadyjskich sił zbrojnych i dowiedział się, że ojciec Claptona urodził się 21 marca 1920 w Montrealu, a zmarł 15 maja 1985 w North York w Ontario. Grał na pianinie i na saksofonie. Był żonaty kilka razy i miał kilkoro dzieci, lecz najwyraźniej nigdy się nie dowiedział, że był ojcem Erica Claptona

22maj/100

Kocie prawa

(znalezione w internecie)

Na zdjęciu - Rudolf.

Prawo Kociej Inercji
Kot będzie dążył do pozostania w spoczynku, jeśli nie będzie na niego działać żadna zewnętrzna siła jak na przykład otwieranie puszki z kocim jedzeniem, lub przebiegająca mysz.

Prawo Kociego Ruchu
Kot będzie się poruszał w prostej linii chyba, że zaistniał dobry powód do zmiany kierunku.

Prawo Kociego Magnetyzmu
Niebieskie bluzki i czarne swetry przyciągają kocią sierść wprost proporcjonalnie do nasycenia czerni w materiałach, z jakich są zrobione.

Prawo Kociej Termodynamiki
Ciepło przepływa z cieplejszego do chłodniejszego ciała, za wyjątkiem kota, gdzie całe ciepło przepływa do kota.

Prawo Kociego Przeciągania
Kot wyciągnie się na długość proporcjonalną do długości drzemki, z której się przebudził.

Prawo Kociego Snu
Koty śpią z ludźmi, gdy tylko jest to możliwe, w pozycji tak niewygodnej dla ludzi, jak to tylko możliwe dla kota.

Prawo Kociej Długości
Kot może wydłużyć swoje ciało tak by dosięgnąć do dowolnej krawędzi, która kryje cokolwiek ciekawego.

Prawo Kociego Przyspieszenia
Kot zwiększa swą prędkość ze stałym przyspieszeniem, aż będzie gotów by się zatrzymać.

Prawo Obecności Przy Stole
Kot będzie uczestniczył przy wszystkich posiłkach, jeśli tylko podawane będzie coś smacznego.

Prawo Ułożenia Dywanika
Żaden dywanik nie pozostanie długo w swym zwykłym płaskim ułożeniu.

Prawo Oporności Na Polecenia
Koci opór jest proporcjonalny do ludzkiej chęci zmuszenia kota do czegokolwiek.

Pierwsze Prawo Zachowania Energii
Koty wiedzą, że energia nie może zostać stworzona lub zniszczona, wiec używają tak mało energii jak to tylko możliwe.

Drugie Prawo Zachowania Energii
Koty wiedzą również, że energia może być zachowana tylko poprzez długie drzemki.

Prawo Obserwacji Lodówki
Jeśli kot wystarczająco długo obserwuje lodówkę, w końcu pojawi się ktoś i wyciągnie coś dobrego do jedzenia.

Prawo Przyciągania Elektrycznego Kocyka
Włącz elektryczny kocyk, a kot wskoczy na niego z prędkością zmierzająca do prędkości światła.

Prawo Losowego Poszukiwania Wygody
Kot zawsze będzie poszukiwał i zwykle przejmował najbardziej wygodne miejsce w dowolnym pomieszczeniu.

Prawo Zajętości Pudełek i Toreb
Wszystkie torby i pudełka w dowolnym pomieszczeniu będą zawierać w środku kota w najbliższej możliwej nanosekundzie.

Prawo Kociego Zakłopotania
Kocia irytacja zwiększa się wprost proporcjonalnie do jego zakłopotania i ilości ludzkiego śmiechu.

Prawo Konsumpcji Mleka
Kot wypije tyle mleka ile sam waży, podniesione do kwadratu, tylko po to by pokazać, że potrafi.

Prawo Wymiany Mebli
Kocia chęć do porysowania mebli jest wprost proporcjonalna do ich ceny.

Prawo Kociego Lądowania
Kot zawsze wyląduję w najbardziej miękkim miejscu jak to tylko możliwe.

Prawo Wyporności Płynów
Kot zanurzony w mleku wyprze tyle ile sam zajmuje, minus ilość spożytego mleka.

Prawo Kociego Zaciekawienia
Poziom kociego zaciekawienia jest odwrotnie proporcjonalny do ludzkich starań w próbach zwrócenia jego uwagi.

Prawo Odrzucenia Pigułki
Każda pigułka dana kotu, ma potencjalną energię by osiągnąć pierwszą prędkość kosmiczną.

Prawo Kociej Kompozycji
Kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii.

Prawo Kociej Nieoznaczoności
Iloczyn niepewności jednoczesnego poznania aspektów charakteru i zachowania kota jest tym większy im większą ilość jedzenia spożywa.

26kwi/100

Refleksje po nocy

Spać nie mogę więc napiszę coś co mi od pewnego czasu leży na sercu. Ostatnio przeczytałem takie słowa:

Pan prezydent Kaczyński zginął bohaterską śmiercią trwając do końca na posterunku.

Powiem szczerze, że bardzo mi było smutno po katastrofie w Smoleńsku. Nie sprzeciwiałem się też akcji pisu by pochować prezydenta na wawelu, dla mnie to nic nie znaczyło. Ot miejsce pochówku godne funkcji prezydenta nic poza tym. Może faktycznie trochę dziwne by kłaść człowieka, które całe swoje życie pracował i służył Warszawie w Krakowie i to jeszcze w muzeum ale absolutnie nie widziałem potrzeby by robić ku temu protesty.

Miarka, która przelała czarę goryczy to te powyższe słowa będące cytatem jednego z prawicowych komentatorów. Wyraził on sposób myślenia nie tylko swój ale większości środowiska związanego z PiS.

Poczułem się jak by mi ktoś napluł w twarz, bo wszystko ma swoje granice. Skoro śmierć w wypadku samolotowym jest bohaterska (a nie tragiczna) to co można powiedzieć o polskich żołnierzach obrońcach Westerplatte czy też walczących pod Monte Cassino? Próby kanonizacji prezydenta to istna hańba i całkowita kompromitacja polskiej polityki. Tak samo hańbą byłoby określenie bohaterem narodowym pana Kwaśniewskiego, który cierpiał na częste bóle lewego golenia czy też pana Wałęsy, który zachowywał się jak pijana małpa z brzytwą.

Jeśli chcecie oglądnąć prawdziwych polskich bohaterów to polecam film poniżej. To część pierwsza z czterech. Bądźmy poważni i nie ośmieszajmy prawdziwych bohaterów naszej historii.

Tagged as: opinie Brak komentarzy
19kwi/100

Otwarcie krypty na Wawelu

czyli kto pierwszy ten lepszy...

(filmik znaleziony na youtube)

17kwi/100

Rozczuliłem się…

więc idźmy dalej.

Dalej Peja, jedna z najlepszych piosenek polskiego hip-hopu. To były czasy gdy Peja był normalnym gówniarzem a my gówniarze go słuchaliśmy. Wspaniałe czasy, zupełnie inne od tych teraz. Czytam w komentarzacgh na wrzucie, że to stary dobry kawałek... czy ja już jestem aż tak stary? ;) To jakaś masakra... a może odwieczny postęp czasu?

Peja - I moje miasto złą sławą owiane

A tutaj kolejny kawałek, który jest klasyką jeśli nie kamieniem węgielnym. Coś niesamowitego, zawsze gdy go słucham kojarzą mi się Katowice, pociągi, tagowanie i to wszystko co wtedy się działo...

Paktofonika - Jestem Bogiem

Ponoć dzieciaki teraz w szkołach analizują ten tekst na lekcjach języka polskiego. Myśmy analizowali ten tekst całym sobą. Nasączyliśmy się tym wszystkim, trudno mówić w ogóle, słowa wydają się absolutnie banalne.

Killaz Group - Pod Blokiem

Ta piosenka też mi jest bardzo bliska:

Sfera - Pierwszy dzień reszty mojego życia

A tutaj prawie protest song tamtych czasów :)

O.S.T.R. - A.B.C

i piękna i zarazem smutna kołysanka:

Ego - Rytmy zwątpienia

to wszystko...

Page 1 of 191234510...Last »