28maj/090
Waga blogowania
Jednym z moich ulubionych blogów które czytam jest blog Krzysztofa Leskiego na platformie blogów politycznych salon24.pl.
Ciągle powtarzanym zarzutem wobec niego jest fakt, że zdarza się mu pisać o kotach, czy też pokazywać arcy zabawne zdjęcia kandydatów na następnego prezydenta Wolski
Wytaczane są przeciwko niemu działa gatunku "panie Leski, Rzeczypospolita tonie a pan się dobrze bawisz zamiast szaty rozdzierać i kłaść się w progu sejmu?".
Niech się pan nie kładzie nigdzie i robi dalej swoje. Przyjemnie się pana czyta - lepiej popatrzyć na pięknego futrzaka na balkonie niż czytać milion razy o pani katarynie. Bo już strach lodówkę otworzyć by tam ona nie siedziała.

