Irańska satelita, rezolucja 1718 i kłamstwa USA.
Znalazłem dzisiaj na onecie następujący artykuł:
"Omid" już krąży wokół Ziemi - USA są "bardzo zaniepokojone"
Stany Zjednoczone są "bardzo zaniepokojone" umieszczeniem przez Iran na orbicie okołoziemskiej satelity - powiedział rzecznik Departamentu Stanu Robert Wood.
Wystrzelenie satelity "może prowadzić do rozwijania rakiet balistycznych" - podkreślił rzecznik podczas spotkania z prasą. Powtórzył, że rezolucja 1718 Rady Bezpieczeństwa ONZ zakazuje Iranowi wszelkiej działalności związanej z produkcją rakiet.- Jest to dla nas powód do dużego zaniepokojenia - oświadczył.
Iran ogłosił, że w poniedziałek wieczorem umieścił na orbicie swojego pierwszego satelitę za pomocą własnej rakiety Safir-2. Satelita nazwany "Omid" (Nadzieja) został w całości wyprodukowany w Iranie.
Szef irańskiej dyplomacji Manuszehr Mottaki zapewnił, że "działalność kosmiczna Iranu ma przeznaczenie wyłącznie pokojowe". - Nasz potencjał wojskowy ma na celu obronę - dodał.
Jako, że dziennikarze onetu jak zwykle nie wiedzą o czym piszą, więc trzeba parę spraw naprostować. Po pierwsze link do artykułu wskazuje kompletną głupotę i brak znajomości tematu ze strony dziennikarzy:
wiadomosci.onet.pl/1909779,12,safir-2_juz_krazy_wokol_ziemi_-_usa_sa_bardzo_zaniepokojone,item.html
Safir to Irańska rakieta nośna, która służy wynoszeniu satelitów na orbitę okołoziemską. Jest to rakieta typu TSTO czyli two-stage-to-orbit - osiągając odpowiednie przyspieszenia, kolejne człony odłączają się spalając w atmosferze.
Iran ogłosił, że w poniedziałek wieczorem umieścił na orbicie swojego pierwszego satelitę za pomocą własnej rakiety Safir-2. Satelita nazwany "Omid" (Nadzieja) został w całości wyprodukowany w Iranie.
Jest to kolejny błąd dziennikarzy, którzy tłumacząc teksty nie zechcą sprawdzić informacji, które zasłyszeli i przetłumaczyli z angielskiego. Omid jest drugą sondą kosmiczną Irany a pierwszą wystrzeloną przez siebie, nie korzystając z pomocy innych krajów.
Sina-1 był pierwszym irańskim satelitą. Został on wystrzelony 28 Października 2005 roku z rosyjskiego kosmodromu przy użyciu rosyjskiej rakiety.
A na końcu ostatnia nieprawidłowość:
Wystrzelenie satelity "może prowadzić do rozwijania rakiet balistycznych" - podkreślił rzecznik podczas spotkania z prasą. Powtórzył, że rezolucja 1718 Rady Bezpieczeństwa ONZ zakazuje Iranowi wszelkiej działalności związanej z produkcją rakiet.
Otóż rezolucja 1718 ani słowem nie wspomina o Iranie i jego rakietach balistycznych. Tytuł rezolucji brzmi:
SECURITY COUNCIL CONDEMNS NUCLEAR TEST BY DEMOCRATIC PEOPLE’S REPUBLIC OF KOREA
Link do niej znajduje się tutaj.
W tej rezolucji, powstałej po teście nuklearnym w Korei Północnej nakładane są sankcje na to państwo. Nie ma w niej zapisu mówiącego o rozwoju Irańskiego programu balistycznego.
Dziwnym też jest, że Stany Zjednoczony nie specjalnie był zatroskane gdy Izrael realizował swój program atomowy, dzięki operacji Plumbat i powołaniu izraelskiej agencji wywiadowczej Lakam służącej ochronie programu budowy bomby jądrowej. Nie jestem też do końca przekonany o funkcji USA jako sumienie świata w sprawach atomowych. To dzięki nim w trakcie drugiej wojny światowej zginęło około 140,000 ludzi w Hiroshimie a 80,000 w Nagasaki. Ludzi, których jedyną winą było złe miejsce zamieszkania oraz urodzenia.
ps: a tutaj start na żywo:

