Z głębi mroku
'Z głębi mroku' (umysłu?) to cykl krótkich form, które powstały w mroku i w dość szczególnych okolicznościach. Cykl ten jest rozwojowy i mam wielką nadzieję, że się rozwinie. A tym czasem część pierwsza.
Otwieranie oczu
Przez wielką część dnia jesteś bombardowany milionem bodźców marketingowo-fundamentalistycznych, które mają za zadanie otworzyć Ci oczy na sprawy o których wcześniej nie miałeś pojęcia.
Marchewka modyfikowana genetycznie zrobi z Ciebie potwora!
Twój rząd okrada Cię z resztek wolności!
Ludzie, wszystkie kobiety to k…. (za wyjątkiem naszych sióstr i matek).
Coraz częściej przekonuje się o tym, że świat durnieje. Jeden dość rubaszny dziadek w autobusie podsumował to kiedyś bardzo prostymi słowami:
- Panie, świat oparty jest na dupie i podparty ch***m.
Walką o naszą niezależność i niezależność naszego myślenia to kolejne neutralizowanie prób wkładania nam nic nie wartej medialno-internetowej papki do głowy tłumacząc przy tym, że nie ma nic wartościowszego.
O ile telewizja poprzez auto cenzurowanie osiągnęła tylko poziom dna i mułu to ‘wolny Internet’ działa na zasadzie rurecznika, który ryje w tym dnie dalej wynajdując coraz to głupsze rzeczy.
Ta wszechogarniająca głupota promowana jako rozrywka dla klasy średniej-wyższej coraz bardziej mnie przeraża.
Tak się nie godzi po prostu po ludzku.

